czwartek, 06 luty 2020 10:50

Okiem eksperta: MACS LIFT, czyli mini lifting twarzy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Mini lifting twarzy Mini lifting twarzy

Macs lift uchodzi wśród specjalistów za jeden z najbardziej pomocnych zabiegów anti-aging. To lifting w wersji mini z efektami w skali maxi. Choć odbywa się możliwie jak najmniej inwazyjnie, przynosi efekty znacznie trwalsze niż wszystkie niechirurgiczne odmiany liftingu i porównywalne do rezultatów klasycznego liftingu chirurgicznego.

 

Rozmowa z chirurgiem plastykiem, dr n. med. Jarosławem Zielińskim z Kliniki Melitus w Warszawie. 

Na czym polega Macs lift?

Macs Lift to metoda liftingu, która została opracowana w 2001 roku przez dr. Patrica Tonnarda i dr. Alexisa M. Verpaele, specjalistów chirurgii plastycznej z Belgii. Była to innowacyjna metoda, umożliwiająca przeprowadzenie liftingu twarzy w sposób uproszczony, z ograniczoną liczbą cięć i odpreparowania skóry. Ponieważ przy zabiegu Macs lift uszkodzenie tkanek jest zredukowane do minimum, a obszar nacięcia bardzo mały, zabieg uznaje się w stosunku do klasycznego liftingu za małoinwazyjny. Jednak innowacja Macs liftingu polegała nie tylko na opracowaniu nowej, prostszej procedury zabiegowej, ale także na uzupełnieniu pewnej luki w medycynie estetycznej. Luki, obejmującej grupę pacjentów, którzy z jakichś przyczyn nie mogli poddać się operacji, a niechirurgiczne zabiegi liftingujące okazywały się dla nich niewystarczające - wyjaśnia dr Jarosław Zieliński. 

Komu poleca się wykonanie Macs liftingu?

Macs lifting kierowany jest do pacjentów w różnym wieku. Generalnie, został opracowany dla osób, które już wcześniej przeszły lifting twarzy i które ze względów fizycznych nie mogą poddać się tego typu zabiegom. Przeciwwskazaniem może być narkoza lub na przykład nałogowe palenie. Trzeba wiedzieć, że palenie często uniemożliwia, a przynajmniej może utrudniać wykonanie danej procedury. Przed wieloma operacjami czy zabiegami chirurgicznymi palący pacjenci proszeni są o powstrzymanie się od palenia przez kilka tygodni. Oczywiście nie zawsze się to udaje - przyznaje lekarz z warszawskiej kliniki. Wracając do tematu, Macs lift jest doskonałym rozwiązaniem również wtedy, gdy chce się odmłodzić skórę, ale, powiedzmy, w umiarkowany sposób. Kiedy botoks, laseroterapia, termolifting ani inne dermatologiczne metody anti-aging nie przynoszą oczekiwanej poprawy, alternatywą staje się właśnie mini lifting. 

Jak wygląda kwalifikacja do zabiegu?

Kwalifikacja do Macs liftingu w Klinice Melitus wygląda bardzo podobnie, jak przy innych zabiegach chirurgicznych. Pacjent musi być ogólnie zdrowy, bez infekcji, aktywnych stanów zapalnych. Powinien dostarczyć wyniki morfologii (HGB, Ht, RBC, WBC, PLT) i układu krzepnięcia (APTT, INR). Jeśli badania są w normie, jest zielone światło i można ustalać terminy. Oczywiście trzeba pamiętać, że decyzja o wykonaniu zabiegu nie należy tylko do lekarza. Właściwie to należy do niego w niewielkim stopniu, na poziomie kwalifikacji. To pacjent podejmuje ostateczną decyzję (i potwierdza ją podpisaniem pisemnej zgody). Specjalista jedynie doradza. Dlatego też na wstępnych konsultacjach warto zdobyć się na odwagę i szczerość. Dokładnie omówić swój problem, palcem pokazać defekt, jakiego chce się pozbyć, sprecyzować oczekiwania. Zdaję sobie sprawę, że to często bardzo delikatne kwestie, jednak warto je poruszyć, bo znacznie ułatwiają dalszą pracę, zarówno dobranie metody, jak i samo przeprowadzanie zabiegu, a to przecież rzutuje na wyniki - wyjaśnia dr Zieliński.

Jak przebiega mini lifting twarzy? 

Zabieg jest relatywnie prosty i nie trwa długo. Cała procedura zajmuje około 1-2 godziny. Odbywa się w sali zabiegowej, bez potrzeby przebywania w szpitalu. Najpierw pacjent jest znieczulany miejscowo. Następnie wykonuje się nacięcia. Są one przeprowadzane w takich miejscach, aby później nie były widoczne - to jest na linii włosów, na skroni, na niewielkim odcinku nad uchem. Liczba cięć jest tu zmniejszona do niezbędnego minimum, nie ma przecięcia za uchem, więc po zabiegu nie trzeba się ukrywać - żartuje dr Zieliński. Kolejny etap to odpreparowanie skóry - zostaje ona oddzielona od tkanki tłuszczowej i mięśni, po czym przesunięta w odpowiednią stronę. Potem dzieje się najważniejsze - powięzi mięśniowe i mięśnie podciąga się w odpowiedni sposób i zszywa wchłanialnymi nićmi. Po pewnym czasie nici znikają, a efekt zostaje, na długo. 

Ważnym punktem w przebiegu Macs liftingu jest redukcja nadmiaru tkanki tłuszczowej. Odessany lub wycięty tłuszcz może zostać przeszczepiony w inne miejsce, tak aby skorygować pozostałe mankamenty - zmarszczki, worki pod oczami, asymetrie. To wszystko ustala się na etapie konsultacji. W Klinice Melitus mini lifting twarzy bywa elementem złożonej z kilku komponentów terapii anti-aging, przynoszącej efekt prawdziwej metamorfozy. Czasem, jak to było wspomniane, Macs Lift łączy się bezpośrednio z lipotransferem (przeszczepem tłuszczu), innym razem efekt zabiegu wzmacnia się po pewnym czasie nićmi PDO. Możliwości jest wiele - ich wybór zależy bezpośrednio od problemu i oczekiwań pacjenta.

Jakiej zmiany można spodziewać się po mini liftingu twarzy?

Trudne pytanie, bo wymaga generalizowania. A przecież każdy pacjent jest inny, każdy starzeje się w inny sposób i każdy oczekuje czego innego. Trudno ich zaszufladkować. Jeśli już trzeba mówić o efektach mini liftingu w ogólnym ujęciu, to przede wszystkim warto zwrócić uwagę na to, że przynosi bardzo delikatny, naturalny rezultat, który uzyskuje się po jednym tylko zabiegu. Trzeba mieć jednak świadomość, że nawet tak nieinwazyjny lifting, jak Macs lift, jest w końcu ingerencją w skórę, więc po zabiegu nosi się opatrunek i okłada się obrzęki zimnymi okładami. Takie zmiany są niewielkie i stopniowo ustępują. Nie ma się czego bać! Z biegiem czasu skóra samoistnie się regeneruje, efekty mini liftingu uwidaczniają się coraz bardziej i, co najważniejsze, pozostają na długo. 

Jak długo po mini liftingu utrzymuje się efekt odmłodzenia?

Prawie tak długo, jak przy tradycyjnym liftingu chirurgicznym, czyli kilka lat. Tak naprawdę to, ile utrzymują się wyniki danego zabiegu zależy od wielu złożonych kwestii. Po części na trwałość efektów składają się wiek pacjenta, jego stan zdrowia, styl życia, sposób pielęgnacji, to czy skóra już wcześniej była poddawana zabiegom (i jakim). A wracając do palaczy, także to, czy i ile palą. Podobnie z innymi nałogami. 

Palenie szkodzi całemu organizmowi, więc także skórze. Warto więc przynajmniej nałożyć w tym zakresie pewne reglamentacje - radzi z uśmiechem dr Jarosław Zieliński. 


Dr n. med. Jarosław Zieliński - specjalista chirurgii ogólnej i plastycznej. Zawodowo związany z warszawską Kliniką Melitus, gdzie na co dzień przeprowadza zabiegi liftingujące, w tym również zabieg Macs Lift. Więcej informacji na stronie: https://klinikamelitus.pl/

Czytany 426 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Najnowsze artykuły

  • 1