About Lexicon

A feature rich and highly configurable, professional Joomla theme.

środa, 20 luty 2019 11:17

Czy Polacy przejmują się problemem smogu?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Smog to problem cywilizacyjny - rozrastający się w niesamowitym tempie. Z problemem smogu mierzy się od lat wiele miast, a szkodliwe pyły dosięgają kolejnych ofiar... Wśród najbardziej zanieczyszczonych miejscowości, według Światowej Organizacji Zdrowia znalazły się: Żywiec, Pszczyna, Rybnik, Wodzisław Śląski, Opoczno, Sucha Beskidzka, Kraków, Skawina, Nowy Sącz. Oczywiście smog w tych miastach występuje głównie w okresie grzewczym, czyli od września do kwietnia.

 

Dla przypomnienia - czym jest pył PM10?

To cząsteczki pyłu, których średnica jest mniejsza niż 10 mikromów. Tak więc bez problemu docierają one do naszych domów, mieszkań, szkół, przedszkoli, wnikają w strukturę ubrań, w skórę ciała... aż w końcu poprzez górne drogi oddechowe do płuc - co może skończyć się alergią albo co gorsza - astmą - może też prowadzić do zaostrzenia przewlekłego zapalenia oskrzeli, do niewydolności oddechowej a nawet do uszkodzenia układu krwionośnego.

Pyły i substancje chemiczne, które znajdują się w smogu przyczyniają się do bardzo wielu problemów zdrowotnych - chociażby coś, co da się zauważyć wszędzie - przedłużający się, ciągły kaszel - "nie wiadomo skąd".

Czy da się temu zapobiegać?

Usunięcie tzw. „kopciuchów” to nie jedyne rozwiązanie, darmowa komunikacja miejska (w wielu miastach jest takowa właśnie w dniach kiedy smog sięga zenitu) – to zaledwie zalążek. To, że wlepia się mandaty tym, którzy palą śmieci... co z tego. Ile takich mandatów zostanie wystawionych i ilu trucicieli zda sobie sprawę, jak bardzo szkodzą sąsiadom, bliskim, rodzinie, sobie...

O tym wszystkim trzeba głośno mówić, rozmawiać, organizować spotkania ze specjalistami, którzy mają pomysły a przede wszystkim – fundusze – na to, by wreszcie coś zmienić. By jakość powietrza była lepsza, by nasze dzieci i wnuki nie żyły w trującym i niszczącym ich świecie. Choroby układu oddechowego, rozdrażnienie, kiepska jakość snu, brak skupienia... - to zaledwie zalążek tego, co może dopaść dziecko, które żyje w smogu. Osoby starsze, w podeszłym wieku również są narażone – jak każdy zresztą – jedni noszą maski, mają oczyszczacze powietrza w domu, sprawdzają jakość powietrza zanim otworzą okno, czy wyjdą z dzieckiem na spacer – inni... Niestety, bagatelizują problem twierdząc, że smog kiedyś też był i nikt takiego „hallo” nie robił. To niestety nie prawda. Badano jakość powietrza już wiele lat temu i nie było tak wielkiej paniki jak teraz – a panika ta, jest uzasadniona.

więcej znajdziesz na stronie https://polskiepornole.pl