środa, 24 luty 2021 14:12

Jakich specjałów trzeba posmakować będąc w polskich górach?

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Specjały polskich gór Specjały polskich gór

Kuchnia góralska nie jest bardzo wykwintna i wyszukana, jednak ma w sobie coś, co sprawia, że wielu z nas ją po prostu uwielbia. Wiele lat temu, życie codzienne w górach, wcale nie było tak piękne jak to wydaje się obecnie z perspektywy turysty czy entuzjasty gór. Trudne warunki klimatyczne oraz średnio urodzajna gleba dająca mierne plony miała wpływ na rozwój tamtejszej kuchni. Góralska kuchnia jest jest niezwykle kaloryczna, pożywna i potrafi dodać niejednemu wiele mocy i siły. 

 

Na początku góralska kuchnia głównie opierała się na ziemniakach, mące, kapuście i wszelkim tłuszczu zwierzęcym. Jednakże, mięso jadano zazwyczaj tylko na święta i ważne uroczystości. Warto wiedzieć także, że wiele lat temu w góralskich izbach wcale nie pieczono chleba, zastąpiono go plackami ziemniaczanymi albo kluskami. Dawniej podstawowym składnikiem potraw było zsiadłe mleko, maślanka oraz żętyca. 

Oscypki

To czego warto spróbować w górach to przede wszystkim oscypki, które są wyrabiane ręcznie w bacówkach podczas letniego wypasu owiec. Warto pamiętać, że tradycyjne, oryginalne oscypki posiadają znak Chroniona Nazwa Pochodzenia, to znaczy, że są produkowane tylko i wyłącznie na określonym obszarze górskim. Oscypek jest twardym serem z mleka owczego, bywa także z dodatkiem mleka krowiego. To za co jest tak bardzo uwielbiany to wspaniały, intensywny zapach oraz wrzecionowaty kształt. 

Mniejszym oscypkiem, który jest w kształcie walca jest brusek, natomiast redykołka to mały serek w kształcie serca lub zwierzątka, zazwyczaj wędzone. Nazwa tych serków pochodzi od redyku, czyli powracania pasterzy z hal. Kiedyś te serki tradycyjne były rozdawane tylko i wyłącznie dzieciom. Kolejną odmianą jest znany, bundz, czyli owcz, pyszny twaróg o delikatnym, słodkim posmaku. To co charakterystyczne dla tego serka, to że z biegiem dojrzewania, wewnątrz dostrzeżemy małe dziurki w serze.

Regionalne zupy 

Z popularnych dań z pewnością warto wyróżnić kwaśnicę, to zupa, której po prostu trzeba spróbować będąc pod Tatrami. Ma bardzo intensywny smak, który jest kwaśno-słony. Zupę tę przygotowuje się z kiszonej kapusty oraz mięsa, zazwyczaj z baraniny i wieprzowiny. 

Górale polecają także, aby spróbowa bryjkę oraz czosniankę - to zupy, których nie można spotkać w każdej góralskiej restauracji, ale przypominają one dania sprzed wielu, wielu lat. Przygotowuje się poprzez gotowanie mąki w osolonej wodzie, taka gęsta zupa jest okraszona tłuszczem zwierzęcym najcześciej i dodaje się do niej czosnek, maślankę lub serwatkę. 

Placki oraz moskole

Kolejnym bardzo popularnym daniem są placki po zbójnicku oraz moskole. Te pierwsze są popularne także w innych regionach Polski, właściwie można je dostać prawie w każdej restauracji. Bardzo podobne do placków po węgiersku, przyrządzone są ze zmielonych ziemniaków i podawane z gulaszem mięsnym. Moskole natomiast to tradycyjne placki pieczone na blasze. Pochodzą one z tradycyjnej, starej kuchni rosyjskiej, jeszcze z czasów I wojny światowej. Moskole są przyrządzone z tłuczonych ziemniaków, mąki, soli oraz wody. W restauracjach zazwyczaj podawane są z odrobiną soli i masłem czosnkowym. 

Golonka po góralsku

Jeśli chodzi zaś o dania mięsne, treściwe i kaloryczne rodem z kuchni z górskich regionów to z pewnością warto spróbować golonki po góralsku, to jedno z ulubionych dań, szczególnie mężczyzn. To sycąca i z pewnością niezbyt dietetyczna propozycja, jednak nie sposób sobie jej odmówić. Do golonki najchętniej wybierane jest regionalne piwo pszeniczne, które dodatkowo potęguje smak i nadaje golonce jeszcze więcej smaku. Jeśli ktoś jednak nie preferuje dużej porcji golonki to oczywiście może wybrać pstrąg lub jesiotra po góralsku. Oba dania są smażone lub grillowane i podawane z sosem śmietanowym albo z cytryną. 

Desery

Ale czym byłaby góralska uczta bez deserów na słodko? Wśród słodkości spod masywnych gór, z pewnością warto wypróbować babek drożdżowych, inaczej nazywanych grubymi babami, kremacza góralskiego na bazie miodu, a także pachnących kołaczy, makowca i strudla z jabłkami. 

Gdzie spróbować lokalnej tradycyjnej góralskiej kuchni?

Wiele z tych pysznych dań góralskich możecie spróbować w polecanej restauracji Sowiduch Browar i Restauracja, ich bogate menu znajdziecie tutaj: https://www.sowiduch.pl/. Poczujecie się tam jak w domu, piękne wnętrze sprzyja odpoczynkowi po całodziennych wojażach wśród pięknych, górskich cudów natury. Właściciele zapraszają do restauracji, aby spróbować regionalnych potraw, które już od pierwszej chwili, gdy tylko pojawią się na suto zastawionym, góralskim stole, przypominają smaki z dawnych lat. Przy kuflu pszenicznego piwa, lampce regionalnego wina czy filiżance pełnej grzańca z goździkami można do późnych godzin nocnych wspominać najciekawsze atrakcje w Karpaczu, które z pewnością na długo nie dadzą o sobie zapomnieć. Karpacz od wielu lat jest miejscem do którego z wielką przyjemnością przyjeżdżają turyści, aby spędzić swój urlop z dala od codziennych obowiązków. To obowiązkowy cel podróży dla każdego, kto ceni sobie tradycję i urok wędrówek w nieznane!