środa, 14 luty 2018 08:33

Kochasz mnie? Tak? Ale jak? Jak mówić kocham i czy tylko w Walentynki?

Kocham Cię – czy te słowa są nam bliskie, czy może raczej unikamy ich jak ognia? „Kochać, jak to łatwo powiedzieć...” śpiewał Piotr Szczepanik, ale czy naprawdę jest to dla nas tak oczywiste? Czy każdemu z nas przychodzi to bez trudu? Czy ma dla nas znaczenie to, że wypowiadamy te słowa przy świadkach, uroczyście lub w cztery oczy? I jak właściwie je wypowiedzieć tak, by miały rzeczywiste znaczenie i zostały odczytane we sposób właściwy?

A może wręcz przeciwnie: przy każdej okazji używamy ich jako wabika, karty przetargowej a nawet bez większego namysłu dla okazania zwykłej sympatii, a gdy przychodzi do faktycznego uczucia nie potrafimy wypowiedzieć ich wcale? Portal randkowy MyDwoje postanowił się przyjrzeć jaki jest najlepszy czas i miejsce na miłosne wyznanie dla pań, a jaki dla panów?

Panie potrzebują często, panowie wolą romantycznie

Odpowiedzi osób, które poddały się walentynkowym badaniu badaniu są zaskakujące. Oczywiście chcemy mówić o uczuciach i słuchać o nich, przy czym na romantyczne okoliczności czekają... no właśnie nie kobiety – choć to z nimi przede wszystkim utożsamiamy romantyczne uniesienia - ale mężczyźni. 31% zapytanych panów stwierdza, że nie ma to jak wypowiedzieć te wzniosłe słowa przy blasku księżyca, przy akompaniamencie leśnych chórów czy w trakcie podziwiania zachodu słońca nad Bałtykiem czy tuląc ukochaną patrząc na ośnieżone Rysy na Morskim Oku. Ale czy równie zaskakujące jest to, jaką  odpowiedź najczęściej wskazywały kobiety? Aż 40% z nich twierdzi, że lubi mówić o miłości często i bez powodu. Wolałyby nie czekać na wyjątkowy moment, ale ciągle powtarzać wyznania i słuchać słów, które sprawiają im największą przyjemność. Według kobiet każda chwila we dwoje jest wystarczająco wyjątkowa, a ciągłe zapewnienia o uczuciu sprawiają, że czują się one bezpiecznie, a ich potrzeba afiliacji jest zaspokojona.

Czy miłość potrzebuje okazji?

Czy, aby mówić o uczuciach, warto czekać na specjalną okazję? Część z nas właśnie tak myśli. Nadchodzące Walentynki, Sylwester czy urodziny to dla nich dobry moment, by przypomnieć o miłości i podkreślić w ten sposób wyjątkowy dzień w roku. Ale czy naprawdę trzeba czekać i odznaczać kolejne dni w kalendarzu, by znów usłyszeć słowa Darling, Kochanie, kochami Cię z ust ukochanego? Tylko 5% zapytanych zdecydowanie tak uważa. 12% natomiast uznaje, że wystarczy mniej oficjalna okazja, by przełamać nieśmiałość i o swoich uczuciach mówić szczerze np. podczas miłosnych uniesień i pieszczot. Czyżby ta niesamowita bliskość i intymność pomagała w przełamaniu barier i otwarciu się na drugą osobę również pod względem psychicznym? A może czas sypialnianych igraszek prowokuje tego typu słowa, jako coś zupełnie naturalnego? Rzadko który singiel, bo tylko 2% z nich daje temu wyznaniu tak wielką wagę, że woli wypowiedzieć je – zwłaszcza po raz pierwszy - wzniośle tak, by zostały one w pamięci na długo. Dlatego zaproszą swoją drugą na elegancką kolację w restauracji lub na premierę do opery lub teatru. Jeszcze rzadziej wyznajemy miłość w obecności najbliższych, przyjaciół lub przy rodzinnym stole.

Nie rzucać słów na wiatr?

Jest też grupa osób, która nie lubi „rzucać słów na wiat” i uważa, że wyznanie miłości jest dla nich wielkim i bardzo wyjątkowym przeżyciem. Dlatego też trudno im się na to zdecydować. Czym jest to spowodowane? Powodów jest wiele, ale dwa najważniejsze z nich są całkiem zrozumiałe. 13% zapytanych stwierdza, że nigdy w stu procentach nie byli pewni swojego uczucia, więc nie znajdowali powodów, aby o nim powiedzieć. Czasem jest to faktyczny stan rzeczy, czasem jednak mogą być to zawyżone oczekiwania wobec drugiej osoby lub poczucie własnej wyjątkowości, któremu nikt nie jest w stanie sprostać. Inny powód to przykre przeżycia, a nawet  traumy, tragiczne przeżycia własne lub osób nam dobrze znanaych i trudna do pokonania nieśmiałość lub lęk przed odrzuceniem. 4% zapytanych nigdy nie zdecydowało się na taką szczerość właśnie z tego powodu.

 

Ważne, by wyznanie było szczere i z serca

Co jest najważniejsze? Mężczyźni pragną swoim wyznaniem sprawić, by kobieta poczuła się wyjątkowo. Słowa te bywają dla nich ważną deklaracją, którą wiążą bezpośrednią z decyzją o wspólnej przyszłości, więc chcą wypowiadać je uroczyście. Kobiety natomiast słowo „kocham Cię” traktują jak zapewnienie o tym, że są dla mężczyzny wyjątkowe, ale też, że mogą na niego liczyć, czuć się przy nim bezpiecznie i spokojnie. Dlatego chcą ciągłych zapewnień, że nic się w tej kwestii nie zmieniło. Jak znaleźć złoty środek? Warto  wyrażać swoje uczucie nie tylko słowami, ale też ciepłym gestem i życzliwością. Niezależnie od płci chcemy po prostu wiedzieć na pewno, że jesteśmy kochani - niezależnie od formy i częstotliwości samego wyznania miłości.

Czytany 304 razy

Sponsorowane

  • 1