poniedziałek, 27 lipiec 2020 11:48

Czy miasta gotowe są na zachowanie dystansu społecznego?

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Podczas koronawirusa niejedna gra hot spot, polskie kasyno online legalne, gry online czy serwisy streamingowe sprawdziły się w przypadku kwarantanny domowej. Jednak coraz więcej osób wraca do normalnego trybu pracy i życia. Wiąże się to z faktem, że miasta muszą sobie poradzić z powrotem tłumów na ulice. Czy są jednak na to gotowe?

 

Wczoraj a dziś?

Chyba dla każdego z nas ogromnym szokiem były zdjęcia czy filmy ukazujące centra polskich czy zagranicznych miast w czasie kwarantanny związanej z koronawirusem. Opustoszałe rynki, puste od samochodów i przechodniów ulice, deptaki niczym z filmów postapokaliptycznych. Miasta wprowadziły wtedy wiele ograniczeń, a sami mieszkańcy stosowali się do nich.

Jednak z biegiem czasu obostrzenia były łagodzone, a co za tym idzie i sami mieszkańcy luźniej podchodzili do kwarantanny, ochrony przed wirusem. Dziś mamy zatem do czynienia z powrotem do dawnych czasów, jednak wciąż w dobie pandemii.

Co powinny zrobić miasta?

Przed włodarzami miast teraz nie lada wyzwanie. Stają bowiem przed poważnym dylematem, jak i zadaniami. Z jednej strony należy zrobić wszystko, aby ochronić ludzi przed wirusem, a z drugiej strony muszą chronić budżet, lokalne biznesy. Im dłużej lokale gastronomiczne, bary, kina, miejsca rozrywki, usługowe będą zamknięte, tym więcej z nich może upaść. To nie tylko mniejsze wpływy z podatków, lecz i zwiększone bezrobocie w regionie. W związku z tym konieczne jest wypracowanie odpowiedniego kompromisu.

Już teraz w wielu miastach organizowane są imprezy na świeżym powietrzu, ponownie otwierane są dzielnice rozrywkowe, centra handlowe, muzea. Ludzie muszą w pewien sposób wrócić do normalności, gdyż kilka miesięcy izolacji nie wpłynęło często zbyt dobrze na ich kondycję psychiczną czy fizyczną. 

 

Równie istotna jest kwestia transportu miejskiego. Od pewnego czasu już miasta na całym świecie starają się znaleźć rozwiązania zapewniające pracownikom możliwość dojazdu do pracy bez narażania ich zdrowia lub całych społeczności. Wcześniej połączenia autobusowe, tramwajowe czy kolejowe były mocno ograniczone bądź też liczba osób podróżujących razem była okrojona. Teraz znów trzeba je dostosować do dawnych kryteriów.

Z jednej strony myśli się o zwiększeniu możliwości korzystania z własnych samochodów, choć z drugiej strony od lat ośrodki miejskie walczą o zmniejszenie korków, ilości pojazdów w centrach. Być może zachęcanie podróżnych do darmowego lub tańszego transportu publicznego będzie okazją do zniwelowania problemów transportowych w miastach.

Trzymanie się zasad

Mimo wszystko wciąż obowiązują nas zasady, które wprowadzone zostały przez rząd. W takiej sytuacji konieczne jest ich wprowadzanie w każdym aspekcie miejskiego życia. Włodarze miast powinni zatem zadbać o to, aby jak najwięcej lokali, miejsc przestrzegało zasad kwarantanny. Konieczne zatem są częste kontrole, które wykażą, czy faktycznie mieszkańcy i przyjezdni przestrzegają zasad dystansu społecznego: maseczki, odstęp, dezynfekcja. Tylko w ten sposób można ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.

Przyszłość miast

Już teraz coraz więcej ekspertów zastanawia się nad tym, jak mogą wyglądać miasta przyszłości. Trendy panujące od kilkudziesięciu lat mogą bowiem ulec zahamowaniu. Do tej pory skoncentrowano się na upychaniu centrów miast i najbliższych im dzielnic. Być może w przyszłości okaże się, że miasta zrezygnują z tego i będą dążyć do rozbudowy obrzeży. Uniknie się dzięki temu tak dużych skupisk ludzkich, jakie są obecne w dzisiejszych centrach czy dzielnicach finansowych, gospodarczych.

Czytany 37 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Najnowsze artykuły

  • 1