środa, 14 grudzień 2016 11:51

Idzie lato, kredyty kuszą!

Wiadomo nie od dziś, że po zimie ludzie dokonują wzmożonych zakupów. Nie każdego stać na zakup nowego auta, ciuchów lub na remont mieszkania, który na wiosnę jest wskazany. Wówczas takie slogany typu: „Idzie wiosna a wraz z nią niższe oprocentowanie kredytów.” - często chwyta. Nie jest zawsze tak, że pierwszy lepszy kredyt w promocji naprawdę opłaca się wziąć.Zależy, czy potrzebujemy tego kredytu na samochód, remont czy inne wydatki.

Musimy się nieco zastanowić, gdy podekscytowani przeglądamy promocyjne oferty banków. Kalkulator i nasze możliwości finansowe powinny jasno określić, na jaką wysokość miesięcznych rat nas stać, ile tak naprawdę potrzebujemy tej pożyczki itd. Lepiej na początku wszystko skrupulatnie poobliczać, niż zgodzić się na zbyt wysokie raty , które w późniejszym czasie będą nas z miesiąca na miesiąc przytłaczać coraz dotkliwiej. Różne są kredyty, a slogany reklamowe są jedynie po to, by nakierować myślenie klienta na ścieżkę kredytową. Bo przecież wielu ludzi może obejść się bez samochodu, nie musi jechać na wczasy do Egiptu albo też nie mysi kupować nowiutkiej odzieży na wiosnę dla całej rodziny. Ale można myśleć również zupełnie odmiennie, to znaczy w ten sposób, że żyje się raz, zawsze musimy być atrakcyjni i nie będziemy czekać, aż uzbieramy pieniążki, gdyż stać nas na kredyt, który cieszy się dużą popularnością wśród naszych przyjaciół. I takie właśnie myślenie sprawia, że banki mają wciąż nowych klientów.

Czytany 1766 razy
Więcej w tej kategorii: Strategia marketingowa w MŚP »

Sponsorowane

  • 1